-Czekaj.. –zaczęła Grace z chytrym uśmieszkiem –Znam jeden sposób. Możemy..
-Nie, nie ma takiej opcji Grace! –przerwałam przyjaciółce- Nie wycisnę tego badziewia!
-Chciałam powiedzieć, że zatuszujemy to pudrem.. –Quesher zrobiła dziwna minę.
-OoO.. Skoro tak to ok. Wiem, że jesteś mistrzynią w makijażu, więc Ci ufam. Tu masz puder i róż –podałam przyjaciółce kosmetyki.
Grace zamoczyła pędzelek w pudrze i zaczęła coś majstrować przy mojej twarzy. Wiem, ze Grace genialnie maluje, więc nie martwiłaś się, ze będę wyglądała jak potwór. Siedziałam z założonymi rękami i czekałam, aż brunetka skończy swoje dzieło.
-Hej Kim. Chodź, bo się spóź.. –Jack wszedł do pokoju.
-Jej Jack –uśmiechnęłam się słabo.
-Nie chcę wiedzieć –powiedział i usiadł na fotelu.
Teraz Grace malowałam mi twarz różem. Powinno pomóc. Bo jak nie, to będą musieli nagrywać beze mnie. A ja mam przecież taki genialny wokal. I jestem skromna. W końcu Grace skończyła tuszować mojego pryszcza.
-No już. Teraz możesz iść się przejrzeć w lustrze –uśmiechnęła się i spakowała kosmetyki do kosmetyczki.
Weszłam do łazienki i zerknęłam w lustro. Wyglądałam najzwyczajniej w świecie. Wybiegłam z łazienki i przytuliłam Grace. Potem wyszłam razem z Grace i Jackiem z mojej sypialni. W pokoju czekała już cała reszta.
-No ile można czekać? –denerwował się Jerry –Co Wy tam robiliście?
-Mniejsza o to Jerry –przerwał mu Milton –Idziemy?
-Jasne –powiedzieliśmy równocześnie i wyszliśmy z pokoju.
Zjechaliśmy windą na dół. Weszliśmy do holu. Mieliśmy pecha, bo Rudy stał przy drzwiach głównych i gadał z Bobbym. No to pora na działkę Eddie’ go. Wyszedł na środek holu i zaczął krzyczeć:’ Ał! Moja ręka! Pomocy!’ i upadł na ziemię. Momentalnie wszyscy podbiegli do Jonesa i zaczęli udzielać mu pomocy. W tym momencie my skorzystaliśmy z okazji, że jest duże zamieszanie, i wymknęliśmy się przez drzwi.
***
~Oczami narratora~
Grupa przyjaciół szła właśnie parkiem w umówiony miejsce. Już z daleka widzieli producenta z którym byli umówieni. Przyspieszyli i biegiem ruszyli w stronę Simona Clave’ a.
-Ciekawe jak Eddie sobie radzi –ciszę przerwała Kimberly.
-Eee.. tam. Dobrze mu pójdzie –zapewniał ją Jack.
-Może masz rację. Ej chłopaki? Umielibyście zagrać to? –zapytała blondynka i podała Jackowi Jerry’ emu i Miltonowi kartki z nutami.
-Jasne –powiedzieli równocześnie.
Kimberly, Quesher i Dares(Julie) uśmiechnęły się porozumiewawczo. Podeszli do producenta i ruszyli z nim do studia. Wszyscy byli bardzo podekscytowani.
***
~Oczami Kim~
Staliśmy w specjalnej kopule dźwiękowej, w której nagrywa się piosenki. Byłam lekko zdenerwowana. W końcu nagrywamy piosenkę w prawdziwym studiu muzycznym i możemy wydać płytę. Taka okazja nie trafia się codziennie.
-Dobrze –powiedział Simon przez mikrofon –Zaczynajcie..Teraz!
I chłopcy zaczęli grać. Po krótkiej solówce, z dziewczynami zaczęłyśmy śpiewać piosenkę. Ross Lynch -Illusion.
I'll be your entertainer
I'm putting on a show
I'm gonna levitate you
Leave you want-want-wantin' more
I see you fascinated
I've got you hypnotised
Wipe off what you dream of
A fantasty before your eyes
Step up, on the stage
Free yourself, from the cage
If you're gonna guess it, girl
Here's a lesson, girl
It's just an illusion
( one, two, three, I disappear )
Comin' right back , just stay right here
In a second, guess it girl
You're the bestest girl
( It's just an illusion )
Listen
I ain't no fake Houdini,
I put a spell on you,
I'm somethin' like a genie,
Girl I'll make your wish come true
And now our time is runnin'
With every grain of sand,
So here's the grand finale,
Watch me do my slide again.
Step up, on the stage
Free yourself, from the cage
If you're gonna guess it, girl
Here's a lesson, girl
It's just an illusion
( one, two, three, I disappear )
Comin' right back , just stay right here
In a second, guess it girl
You're the bestest girl
( It's just an illusion )
Somewhere in a dream
We'll meet again, my baby
And I promise that I won't disappear
I'll be right here
And I won't be ( huh )
Won't be ( huh ) x2
Just an illusion
Yeah, baby
( Step right up, on the stage )
Free yourself, from the cage
If you wanna guess it, girl
Here's a lesson, girl
( It's just an illusion )
One, two, three, I disappear
Comin' right back , just stay right here
In a second, guess it girl
You're the bestest girl
( But I'm just an illusion)
I'm putting on a show
I'm gonna levitate you
Leave you want-want-wantin' more
I see you fascinated
I've got you hypnotised
Wipe off what you dream of
A fantasty before your eyes
Step up, on the stage
Free yourself, from the cage
If you're gonna guess it, girl
Here's a lesson, girl
It's just an illusion
( one, two, three, I disappear )
Comin' right back , just stay right here
In a second, guess it girl
You're the bestest girl
( It's just an illusion )
Listen
I ain't no fake Houdini,
I put a spell on you,
I'm somethin' like a genie,
Girl I'll make your wish come true
And now our time is runnin'
With every grain of sand,
So here's the grand finale,
Watch me do my slide again.
Step up, on the stage
Free yourself, from the cage
If you're gonna guess it, girl
Here's a lesson, girl
It's just an illusion
( one, two, three, I disappear )
Comin' right back , just stay right here
In a second, guess it girl
You're the bestest girl
( It's just an illusion )
Somewhere in a dream
We'll meet again, my baby
And I promise that I won't disappear
I'll be right here
And I won't be ( huh )
Won't be ( huh ) x2
Just an illusion
Yeah, baby
( Step right up, on the stage )
Free yourself, from the cage
If you wanna guess it, girl
Here's a lesson, girl
( It's just an illusion )
One, two, three, I disappear
Comin' right back , just stay right here
In a second, guess it girl
You're the bestest girl
( But I'm just an illusion)
Skończyliśmy śpiewać. Byłam uśmiechnięta od ucha do ucha. Tak samo jak reszta. Producent miał szeroko otwartą buzię. Oczy prawie wychodziły mu na zewnątrz. Chyba dobrze nam poszło. Wyszliśmy z tej całej kopuły i zaczęliśmy pstrykać Clave ‘owi palcami przed oczami, ale na darmo. Nie reagował. W końcu Anderson klepnął go w ramię i od razu się ocknął.
-To było..Wy macie.. Wspaniałe! –krzyknął na cały głos mężczyzna.
-Dzięki –powiedzieliśmy jednocześnie.
Pożegnaliśmy się z panem Simon’ Em i wyszliśmy ze studia. Ruszyliśmy w stronę hotelu. Szliśmy bardzo zadowoleni. No, przynajmniej ja. Najpierw chcieliśmy zaśpiewać ‘ Had Me @ Hello’, ‘Fearless’, albo ‘Nothing’ s Gonna Stop Me Now’. Ale w końcu postanowiliśmy zaśpiewać ‘Illusion’. Całkiem dobrze nam to wyszło. Ja śpiewałam na głównym wokalu, a Grace i Julie robiły mi chórki. Byliśmy już na tej najdłuższej ulicy prowadzącej bezpośrednio do hotelu. Śmialiśmy się cały czas. Tak zawsze mamy. Jak się stresujemy to dużo gadamy, a potem dostajemy głupawki. W pewnym momencie podszedł do nas jakiś chłopak. Miał tak na oko 14 lat.
-Czy któraś z Was to Kim Crowford? –zapytał śmiało.
-Ja.. –powiedziałam nieśmiało.
-Kim! –chłopak mnie przytulił.
-Sorry, ale czemu mnie przytulasz? Ja Cię nie znam –odsunęłam się od chłopaka i przytuliłam do Jacka.
-Znasz –zapewniał mnie –Jestem..
I jak się podoba? Kim jest ten chłopak? Co on ma do Kim? Tego dowiecie się już we wtorek! Na razie tyle. Pa!
Julia Howard<33
Rozdział cudowny..!
OdpowiedzUsuńkocham i czekam na next..<3
Dziękuję i wzjaemnie<33
UsuńCudownie cudownościowy rozdział . << 3 masz talent, babo ! ♥ czekam na nexta : 3
OdpowiedzUsuń